Weto tylko za zgodą premiera

Dodano:
Weto wobec inwestycji samorządu wojewódzkiego może być stosowane w ostateczności i powinno być używane wyłącznie za zgodą premiera - o takiej decyzji poinformował wojewodów premier Jarosław Kaczyński.
Opozycja domaga się znowelizowania ustawy wprowadzającej prawo weta wojewodów wobec inwestycji samorządu wojewódzkiego.

Premier spotkał się w swojej kancelarii z wojewodami. Po spotkaniu rzecznik rządu Jan Dziedziczak powiedział, że według premiera weto wprowadzone w ustawie o zasadach prowadzenia polityki rozwoju, "jest decyzją ostateczną i powinno być używane wyłącznie za zgodą premiera i w przypadku, gdyby groziły nieprawidłowości, działania skrajnie polityczne".

Przepisy wprowadzające weto zaproponował - w trakcie prac w Sejmie - poseł PiS i były minister rolnictwa Krzysztof Jurgiel. Jak mówiła wiceszefowa klubu PiS Jolanta Szczypińska, partia wyjaśnia, jak doszło do "nieporozumienia informacyjnego" między premierem a klubem PiS w sprawie weta dla wojewodów.

Szef klubu Marek Kuchciński ocenił, że decyzja premiera dotycząca - jak powiedział - "zawieszenia weta" to "całkiem dobre rozwiązanie".

Podobnego zdania jest minister rozwoju regionalnego Grażyna Gęsicka. "Wojewoda wetuje w momencie, gdy coś jest nielegalne. Znając samorządy województw nie spodziewałabym się, żeby to było szczególnie dużo przypadków. Samorządy są dość legalistyczne" - powiedziała minister.

Wojewoda warmińsko-mazurski Adam Supeł zapewnił po spotkaniu z premierem, że weto nie będzie instrumentem kształtowania polityki regionalnej. "Prowadzenie polityki regionalnej należy do samorządów a nie wojewodów. Stosowanie weta jako instrumentu kontrolnego będzie możliwe tylko w wyjątkowych sytuacjach" - powiedział.

Opozycja domaga się z kolei znowelizowania ustawy o polityce rozwoju. Także Jolanta Szczypińska nie wykluczyła tej możliwości.

Platforma liczy, że uda się znowelizować tę ustawę do stycznia. "PO zgłosiła swoją inicjatywę legislacyjną w tej sprawie, liczymy na to, że w styczniu pozbędziemy się tego instrumentu, który szkodzi polskiej demokracji" - powiedział szef klubu PO Bogdan Zdrojewski.

Jak ocenił, zapowiedź premiera, iż zablokuje możliwość wetowania inwestycji samorządów przez wojewodów jest "przyznaniem się do błędu".

Według SLD, ustawa o polityce rozwoju powinna zostać znowelizowana na najbliższym posiedzeniu Sejmu. Szef klubu Sojuszu Jerzy Szmajdziński przypomniał, że projekt zmian w tej ustawie został złożony we wtorek.

Pojawią się także głosy o możliwym zaskarżeniu do Trybunału Konstytucyjnego ustawy o polityce rozwoju. O tym, że zgłoszenie do Trybunału tej ustawy jest prawdopodobne powiedział w czwartek w Katowicach marszałek woj. śląskiego Janusz Moszyński. Jak ocenił, jeśli samorządy "nie mają być fikcją, muszą być chronione".

Możliwość weta daje wojewodom podpisana już przez prezydenta ustawa o zasadach prowadzenia polityki rozwoju. Wojewoda uzyskał prawo weta wobec projektów dotowanych z pieniędzy UE i budżetu państwa, realizowanych w regionalnych programach rozwoju.

Weto ma przysługiwać wojewodzie w sytuacji, gdy stwierdzone zostaną udokumentowane nieprawidłowości przy wyborze projektów, w konkursie przeprowadzonym przez samorządy. Weto będzie skutkowało wstrzymaniem procedury zatwierdzenia projektów do realizacji oraz zwołaniem kolejnego posiedzenia komisji konkursowej samorządu wojewódzkiego.

ab, pap
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...